Sobota rano, z zegarkiem na ręku mogłabym powiedzieć, że wstałam 23 minuty temu.A zaglądając do kalendarza, że zostało mi 29 dni do ferii. No to sobie poczekam.
Z samego rana męczy mnie katar, a przecież DZISIAJ SOBOTA!Musze się wykurować (co będzie bardzo trudne :< ) żeby zostać królowa parkietu i oddać kawałek rękawa przystojniakowi, który nazwał go "koroną".Poza tym od prawie miesiąca nie miałam okazji ruszyć na dancefloor!!
Czasem się zastanawiam jaki jest sens istnienia facetów?Aby kurwa ranią, robiąc nadzieje."Jak są z marsa to niech tam kurwa wracają". Nie pojmują uczuć, a jak sie już znajdzie, który mniej więcej wie o co w tym chodzi okazuje się niezadbanym pryszczatym brudasem.No niech mi tylko nikt nie wpiera, że wygląd sie nei liczy..Nie znam ANI jednej osoby, który mogłaby przysiąc, że najpierw to co w sercu, a potem na zewnątrz.
Mam 16 lat, podobno jestem atrakcyjna i powiem Wam, że zajebiście mi z tym źle.Odałabym troche tego wyglądu w zamian za więcej inteligencji albo rozsądku.Nie miałam w życiu jeszcze chłopaka tak na poważnie.Jak tylko w żyłach przybędzie %- ci idioci mnie wykorzystują.Na nowy rok obiecam sobie nie pić tyle.
Dobra, nie mam racji.Gdyby tych marsjanków nie było,byłabym nikim.Przecież kto mnie tak dowartościowuje jak nie Oni?Chociaż TAK częstą KŁAMIĄ to kurwa nie da sie ich nie kochać.Kocham kilku, jak brata, tate, przyjaciela i tego wymarzonego.Płakałam nie raz i nie pięć przez nich, ale i nie wylicze ile przez nich mógł mnie brzuch boleć ze śmiechu.
Jakiś wniosek.No kurwa trudno będzie:D
Jednym z moich postanowień na nowy rok jest też schudnąć, ale nie mam odwagi rezygnować z przyjemności-jakim jest jedzienie (przede wszystkim czekoladek).
No hay comentarios:
Publicar un comentario